
Od jakiegoś czasu stale można obserwować w Polsce rosnący koszt prądu. Za energię przeciętny obywatel płaci coraz wiecej. Jedną z głównych przyczyn rosnących cen prądu można doszukiwać się w stale rośnącej inflacji, która wzajemnie się napędza. I choć analitycy mówili, że nowy rok przyniesie nam spore obniżenie kosztów energii,
zakup energii, jednak ich przewidywania nie znalazły swojego odzwierciedlenia w istotnych faktach. Ku zdziwieniu znawców rynku, inflacja zamiast zmniejszać się, stale rosła. A co sie z tym wiąże, także i cena prądu automatycznie zwiększyła się. Niestety, ale taki kraj jak Polska z góry skazany jest na wysokie ceny energii elektrycznej. Wynika to głównie z pakietu klimatycznego, który dla Polski jest wybitnie niekorzystny. Dzieje się tak dlatego, iż w naszym kraju prąd jest głównie wytwarzany z węgla kamiennego. A największymi opłatami klimatycznymi jest obłożone niestety, ale paliwo węglowe. Dlatego, jeśli chodzi o Polskę to tani prąd jest to dla nas nieznany slogan. Jak wynika z przeprowadzonych statystyk to właśnie w Polska jest jednym z karjów, gdzie ceny prądu sa stale na jednym z najwyższych poziomów. Jeśli chodzi o prąd dla sfery przemysłowej również jest na dośc wysokim poziomie. Doliczając do tego niebagatelną cenę innych kosztów, czy też akcyzy, nie ma mowy o tanim prądzie. Dlatego też małe firmy decydyją się na inwestycje właśnie w Polsce. Co niektórzy wręcz uciekają z tego kraju, a za główną przyczynę zmiany kraju inwestycji jest właśnie wysoki koszt energii elektrycznej. Tym sposobem ilość inwestorów w Polsce stale maleje. Ale nie ma się co dziwić takim kolejom losu. Po co inwestorzy mają płacić ogromne rachunki za energię elektryczną, gdy za granicami innych państw taka sama ilość prądu jest w znacznie tańszej cenie. Taniej
optymalizacja energii jest na przykład w Niemczech, na Białorusi czy chociażby Ukrainie. Niestety, prognozy na przyszłe lata nie napawają inwestorów czy zwykłych konsumentów, optymizmem. A czy polski rząd zamierza coś z tym fantem zrobić? Jak widać narazie nie zostały poczęte żadne istotne kroki ku zmianie tej nienormalnej sytuacji. Rząd polski zachowuje się tak, jak gdyby problem wysokiej ceny energii elektrycznej nie istniał. Możnaby powiedzieć, że w ogromnie takiego problemu chowa głowę w piasek – po prostu nie widzi żadnego problemu. Ale niestety, dla przeciętnego obywatela jest to comiesięczny, spory wydatek. Rząd polski tłumaczy taki stan rzeczy faktem, iż Polska nie posiada odpowienich funduszy na chociażby budowę elektrowni jądrowej, w wyniku której możnaby pozysykiwać znacznie tańszy prąd dla naszego kraju. Przykładowo Niemcy czy Francja, z racji posiadania wielkich ilości takowych elektrowni mają znacznie niższe ceny energii elektrycznej. Dlatego w tych krajach znacznie bardziej opłacalne jest otworzenie firmy, aniżeli w przypadku chociażby Polski, gdzie cena za prąd jest kolosalnie wysoka. Z tego też powodu coraz mniej firmy chce otwierać swoje przedsiębiorstwa na terenie Polski, a te istniejące już zastanawiają się nad zamknięciem inwestycji. Może to powodoć w nieubłaganym czasie katastrofalny spadek liczby inwestorów w Polsce, a co się z tym wiąże, wzrost bezrobocia. Żeby tą złą wizje, która grozi
oszczędzanie energii Polsce zmienić, należy wziąć na celownik polski rząd i jego poczynania zmierzające do poprawy tej sytuacji.